Rodzinna sesja nadmorska w Sopocie

Kategorie Blog

Uwielbiam być fotografem rodzinnym. Uwielbiam rodzinne ciepło, emocje, uczucia. Uwielbiam w ciągu dnia towarzyszyć Wam w sposób nienachalny, w taki, gdzie czujecie się swobodnie, a finalne ujęcia zdają się być zatrzymaną klatką filmową a nie ustawianym zdjęciem prosto ze studyjnej sesji portretowej 🙂
Niedawno na facebooku dostałam wiadomość od przesympatycznej Eweliny, że pochodzi z centralnej Polski, wraz z mężem i córeczką wybierają się na wakacje do Sopotu i czy mogłabym im towarzyszyć tworząc fotorelację z zabaw na plaży oraz z wycieczki na Molo.  Myślę, że już na poziomie rozmowy złapałyśmy fantastyczny kontakt, a to naprawdę ważne by czuć się swobodnie w swoim towarzystwie podczas spędzanego razem czasu. Ustaliłyśmy szczegóły spotkania i… pogoda chciała nam spłatać figla… Jadąc na plażę już w połowie trasy szyby mojego samochodu były mokre od deszczu. Czekając na moją rodzinkę stałam pod parasolkami obok Zatoki Sztuki zastanawiając się gdzie tu się udać w tym momencie. Na szczęście dostaliśmy od pogody niespodziankę w postaci suchej godziny i wychodzącego zza chmur słońca. Wędrowaliśmy wspólnie po plaży, łapałam uśmiechy rezolutnej Zosieńki i familijne uściski. W drodze na Molo najmłodsza z nas zabawiła się na karuzeli. Kończyliśmy zdjęcia dość gwałtownie, żegnając się w pośpiechu, gdyż do samochodu szłam już z okrytą głową, bo deszcz lał się z nieba. Na szczęście w przeciągu danej nam pięknej godzinki zdążyliśmy miło spędzi czas, a jakie kadry uchwyciłam, możecie zobaczyć sami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *