BLOG

Monikę i Kamila poznałam miesiąc przed ich wyjątkowym dniem. Zaplanowali swój ślub zaraz po ukończeniu matury. Kiedy przyjechałam do ich mieszkania od razu minął cały mój stres. Tak, tak, ja także tego dnia się stresuję, ponieważ chcę Wam dać najpiękniejszą pamiątkę. Spoczywa na mnie ogromna odpowiedzialność udokumentowania najważniejszych momentów oraz całego przekroju emocji jakie Wam towarzyszą. Nasz reportaż rozpoczął się od przygotowań. Ślub odbył się w niewielkim kościele na Łostowicach, który dekorowali sami przyszli małżonkowie. W trakcie przyjęcia zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia rodzinne oraz ekspresowy plener. Zapraszam…Kontynuuj Czytanie „Monika i Kamil – ślub”

Mława. 1 września. To właśnie tę datę Viktoriia i Krzysztof wybrali aby zawrzeć związek małżeński. Ta dwójka pokazuje, że miłość nie zna granic i pokonuje wiele barier. Tego dnia uśmiech Panny Młodej zarażał gości już od wejścia do pałacu ślubów, a wzruszenie Pana Młodego podczas przysięgi udzieliło się niejednej osobie zgromadzonej na ceremonii.  Zapraszam na urywek reportażu jaki wykonałam podczas ich wyjątkowego dnia. Ten reportaż jest dla mnie wyjątkowy, bo w gruncie rzeczy nikt nie spodziewał się, że powstanie. To mój prezent dla Młodej Pary, której…Kontynuuj Czytanie „Viktoriia i Krzysztof – ślub 1 września”

Bycie kobietą to wyjątkowe wyzwanie. Być jednocześnie osobą kruchą, delikatną, ale i silną, niezniszczalną. To co teoretycznie się wyklucza jest dla kobiet codziennością. To właśnie dlatego kobiety wciąż zaskakują, na tym polega ich tajemniczość. Taka również jest natura. Nic dziwnego, że nazywana jest ona Matką, Matką Naturą, a więc kobietą. To właśnie natura jest jedną z najpiękniejszych scenerii do sesji kobiecych. Niesamowicie różnorodna, zmienna wraz z porami roku, zupełnie inna na każdą pogodę oraz dostosowująca się do czynników zewnętrznych. Wraz z Małgorzatą na plenerową sesję…Kontynuuj Czytanie „Plenerowa sesja kobieca – Małgorzata”

Żart z wakacjami na Rodos jest już chyba klasykiem gatunku. R.O.D.O.S. czyli rodzinne ogródki działkowe otoczone siatką naprawdę mogą być wspaniałym miejscem na wypoczynek, a już zwłaszcza tak urządzone jak kawałek ziemi Asi i Krzysia. Cisza od codziennego zgiełku, pełne soczystych owoców jabłonki, duży kawałek zieleni, no i przepiękny hamak… oj tak… hamak robi robotę! W takich warunkach można nie tylko wypocząć jako osoba dorosła… można także świetnie się bawić jako dziecko! A ja uwielbiam fotografować dzieci, także zapraszam Was na chwilę wytchnienia i dziecięcego…Kontynuuj Czytanie „Wakacje na RODOS”

Letni dzień rozpoczęty deszczem. Dzień chrztu świętego Mai. Początkowo wydawało się, że całe popołudnie z rodziną tej słodkiej kruszynki spędzimy jedynie w zamkniętych pomieszczeniach, jednak pogoda zaczęła z nami współpracować już w drodze do Kościoła Garnizonowego w Słupsku. W pewnym momencie zrobiło się naprawdę pięknie. Nasz reportaż rozpoczął się w czterech ścianach uroczego mieszkania Ani i Arka, gdzie malutka Maja przygotowywała się na bardzo ważny dzień dla całej jej rodziny. Po mszy, na której odbyły się jednocześnie 24(!) chrzty, udaliśmy się na rodzinne przyjęcie oraz…Kontynuuj Czytanie „Chrzest Mai – Słupsk i Dolina Charlotty”

Lubię planować moje sesje. Lubię wyobrażać sobie konkretne ujęcia, stylizacje, a nawet padanie światła, jednakże plany lubią mnie… zaskoczyć. Nierzadko sesje, które są planowane zmieniają się zupełnie pod wpływem zastanego pleneru, nowych pomysłów, a nawet towarzyszącego mi i osobom humoru. O sesji w balotach (dla mnie to zawsze były wielkie snopy siana, ale już zostałam nauczona poprawnego zwrotu) rozmawiałam z Kasią przynajmniej od roku. Niby to już było, niby nic nowego, ale czasem chce się bardzo sielskiego, wiejskiego klimatu, powtórzonego przez innych schematu, po prostu…Kontynuuj Czytanie „Baloty i Sosnowski”

W czasie deszczu dzieci się nudzą?

Znacie słowa piosenki „(…)w czasie deszczu dzieci się nudzą…”. Ależ jak bardzo nieprawdziwe może być to zdanie! Dzieci, a zwłaszcza małe dzieci, uwielbiają zabawę na deszczu, a po deszczu to już w ogóle. Żeby spędzić czas wyjątkowo wesoło wystarczą kalosze, parasolka i kałuże! Opcjonalnie warto zrobić kilka stateczków z papieru i stworzyć na mini jeziorkach emocjonujące regaty. Przyznam szczerze, że w momencie kiedy widzę uśmiech mojego dziecka jak skacze po kałużach rezolutnie niczym jej ulubiona, kreskówkowa Peppa po błotku, to jestem naprawdę szczęśliwa. Takie beztroskie…Kontynuuj Czytanie „W czasie deszczu dzieci się nudzą?”