BLOG

Dopiero co pożegnaliśmy naprawdę długie lato. Jeszcze w październiku udało się chodzić bez kurtki, więc kalendarzowa jesień zupełnie niedawno pokazała swoje chłodniejsze i mokre oblicze. Może właśnie dlatego ciężko uzmysłowić sobie, że tak naprawdę za miesiąc (i kilka dni… :)) będą święta Bożego Narodzenia!
Myślę, że to wyjątkowy i ciepły czas, bez względu na to czy obchodzimy te święta religijnie czy po prostu stanowią dobrą okazję aby spotkać się ze swoją rodziną.
Jako dorośli już nie zawsze pamiętamy magię jaka towarzyszyła przygotowaniom związanym z ubieraniem choinki, nakrywaniem stołu i oczekiwaniem na pierwszą gwiazdkę aby móc otworzyć prezenty. Mając swoje dzieci można jednak wskrzesić to wszystko na nowo. 

Kontynuuj Czytanie "Sesje świąteczne we Wróblewie – zdjęcia testowe"

Ania i Daniel… Wspaniała para. Miłość, jaka łączy tych dwoje jest naprawdę piękna. Są ze sobą od kilku lat i znają się jak stare, dobre małżeństwo, a mimo to nadal wyglądają jakby dopiero co umawiali się na drugą randkę. Ukradkowe spojrzenia pełne miłości, ciepły dotyk… zresztą zobaczycie sami. Takich ujęć nie można wykreować jeśli między parą nie ma tej „chemii” :). Całe niedzielne popołudnie spędziliśmy na rozmowach przerywanych głośnym i radosnym śmiechem Ani. Jest to sesja październikowa, bo w tym roku lato naprawdę długo gościło…Kontynuuj Czytanie „Sesja plenerowa Ani i Daniela – Łapino i Straszyn”

W życiu zachwycamy się pięknem. Pięknem przyrody, muzyki, słów, młodości… Przyroda się zmienia, muzyka i słowa cichną, a młodość nieubłaganie przemija. Ale wiecie co jest niesamowicie pięknego? Piękna jest dojrzała kobieta. Kobieta, która w na barkach i w sercu niesie życiowy bagaż. Kobieta, której mimiczne zmarszczki, pokazują, że jej życie wypełnia radość. Kobieta, która potrafi się zatrzymać i przytulić serdecznie wesoło merdającego ogonem psa. Kobieta, która jest pewna siebie, zna swoje atuty i akceptuje niedoskonałości. Kobieta, która jest po prostu sobą i jest… szczęśliwa. Poznajcie…Kontynuuj Czytanie „Kobieca sesja we Wróblewie – Katarzyna”

Na finiszu lata, mniej więcej miesiąc czasu od ślubu Moniki i Kamila, spotkaliśmy się na sesji plenerowej. Pierwszym miejscem była plaża na Górkach Zachodnich. Idąc w stronę morza minęliśmy kilka par oraz kilku fotografów, którzy kierowali się już w stronę parkingu. My natomiast szliśmy ku morzu, aby zdążyć na złotą godzinę, czyli najpiękniejsze, najbardziej malownicze światło dla fotografa. Po wykonaniu zdjęć zarówno w scenerii leśnej jak i plażowej zechcieliśmy zaryzykować i na ostatnie 15 minut zachodzącego słońca dojechaliśmy z Górek do centralnej części Gdańska, aby…Kontynuuj Czytanie „Sesja plenerowa Moniki i Kamila – Górki Zachodnie”

Ta piękna kobieta na zdjęciach, to Małgorzata. Znamy się już prawie trzy lata. Jest to znajomość naprawdę wyjątkowa, ponieważ połączyły nas nasze dzieci… Urodziłyśmy swoje pierwsze córeczki w odstępie kilkunastu minut. Zaczęło się od tego, że w pierwszej ciąży obie leżałyśmy na patologii ciąży. Mijałyśmy się na szpitalnym korytarzu wymieniając jedynie serdeczne uśmiechy. W jednakowym momencie znalazłyśmy się na salach porodowych. Tuląc już swoje maleństwa, nie miałyśmy zbytnio możliwości do rozmów, ponieważ poród Gosi zakończył się cesarskim cięciem i leżała na zupełnie innej sali, ale…Kontynuuj Czytanie „Sesja macierzyńska Małgosia i Jurek – Straszyn”

Znacie już Natalię i Pawła z ich plenerowej sesji ciążowej (kto nie zna, ten niech zajrzy tutaj). Kiedy wykonywaliśmy fotografie w jednym z gdańskich lasów, rodzice maleństwa jeszcze nie wiedzieli, że za miesiąc poznają… córeczkę Anię! Spotkaliśmy się po miesiącu od porodu, a dokładnie dzień przed miesiącem, także malutka Ania była jeszcze typowym noworodkiem. Ta śliczna, mała istota naprawdę czaruje otoczenie i zdecydowanie swojego tatę, który jest zakochany po uszy , no tylko spójrzcie na te zdjęcia. Zobaczcie wspaniałą rodzinę i miłość rodzicielską , której…Kontynuuj Czytanie „Domowa sesja noworodkowa – Ania”

Ciąża to czas przygotowań i ogromnych zmian w życiu całej, tworzącej się, nowej rodziny. W niektórych momentach wydaje się, że 9 miesięcy trwa naprawdę wieczność, jednakże kiedy maleństwo jest już na świecie, czas pędzi nieubłaganie. Wiele z nas kobiet zapomina okres ciąży, radość z przygotowania do nowej roli i swój wyjątkowy w tym czasie wygląd. Fotografie ciążowe są pamiątką nie tylko dla mamy, ale także dla dziecka. Są to pierwsze fotografie rodzinne nowego człowieka. Można nimi rozpocząć wspaniały cykl fotografii rodzinnych. Dziś zapraszam na sesję…Kontynuuj Czytanie „Plenerowa sesja ciążowa Natalii i Pawła”

W niektórych rodzinach szczęścia chodzą parami. Marlena i Rafał przekonali się o tym ponad rok temu, kiedy okazało się, że w ich domu przybędzie nie jedno, a dwoje dzieci! Jeszcze na początku tegorocznego, bardzo długiego i ciepłego lata, spotkaliśmy się na rodzinną sesję plenerową. Chciałabym zaprezentować kilka kadrów jakie razem stworzyliśmy. Oto nasza lifestylowa, lekko stylizowana przy ujęciach dziecięcych, sesja wspaniałej rodziny 2+2.

Uwielbiam być fotografem rodzinnym. Uwielbiam rodzinne ciepło, emocje, uczucia. Uwielbiam w ciągu dnia towarzyszyć Wam w sposób nienachalny, w taki, gdzie czujecie się swobodnie, a finalne ujęcia zdają się być zatrzymaną klatką filmową a nie ustawianym zdjęciem prosto ze studyjnej sesji portretowej 🙂 Niedawno na facebooku dostałam wiadomość od przesympatycznej Eweliny, że pochodzi z centralnej Polski, wraz z mężem i córeczką wybierają się na wakacje do Sopotu i czy mogłabym im towarzyszyć tworząc fotorelację z zabaw na plaży oraz z wycieczki na Molo.  Myślę, że…Kontynuuj Czytanie „Rodzinna sesja nadmorska w Sopocie”

Wrzesień to bardzo wyjątkowy miesiąc. Łączy ze sobą dwie astronomiczne i kalendarzowe pory roku, lato oraz jesień, chyba najbardziej ulubione przez wszystkich ze względu na temperaturę, kolory… We wrześniu kończą się dni pełne soczystych barw, a pomału, nieśmiało zaczynają pojawiać się na drzewach złote liście. Malownicze dla fotografów światło pojawia się już znacznie szybciej, ponieważ i słońce szybciej chyli się ku zachodowi. Bardzo lubię wrzesień. Jest jeszcze wystarczająco ciepło by nie nosić przejściowych kurtek i płaszczy, a już na tyle przyjemnie i rześko, że nie…Kontynuuj Czytanie „Sesja z Kapucziną we Wróblewie”